Tryb ciemny
  • Poniedziałek, 20 Kwiecień 2026
Ziemniaki z ujemnymi cenami? Gdy koszt magazynowania przewyższa wartość...

Ziemniaki z ujemnymi cenami? Gdy koszt magazynowania przewyższa wartość...

Sezon ziemniaczany startuje nie bez obaw. Ubiegłoroczne zbiory wielu producentom przyniosły straty. Nie tylko w Polsce, ale we wszystkich krajach, gdzie produkuje się dużo ziemniaków. Niezagospodarowane, które nie trafią do handlu ani na paszę mogą zostać zutylizowane, ale koszt magazynowania i ewentualnej utylizacji przewyższa wartość ziemniaka. Wtedy ceny stają się ,,ujemne''.

Najłatwiej wyjaśnić to w taki sposób (ceny są przykładowe):

  •     Jeśli cena sprzedaży rynkowa netto: 5–10 EUR/t (przykładowo przy kryzysie cen może być ~0–2 EUR).
  •     Koszt zbioru/selekcji/transport/utylizacji: 10–50+/t EUR.
  •     Dodać trzeba też koszty magazynowania - utrzymywania temperatury w chłodni.

Oznaczać to może, że w warunkach skrajnego nadmiaru i niskich cen produkcja może generować ujemną wartość rynkową — koszty utylizacji/obsługi przewyższają przychód, co prowadzi do decyzji o utylizacji, darowiznach lub innych sposobach likwidowania zbiorów.

Kilka dni temu informowaliśmy o wniosku producentów w sprawie dofinansowania transportu do zakładów przemysłowych oraz do biogazowni, aby ograniczyć straty i dać rolnikom realną szansę na przetrwanie tego kryzysu. To wyraz właśnie tego, kryzysu.

O sytuacji producentów ziemniaków w Polsce rozpisują się zagraniczne portale.

 

W portalu logos-press.md czytamy, że najbardziej dotknięci klasycznym „kryzysem nadprodukcyjnym” są polscy rolnicy. Rekordowe zbiory, którym towarzyszył import ziemniaków z sąsiednich krajów europejskich, doprowadziły do czterokrotnego spadku hurtowych cen ziemniaków na polskim rynku – do 0,05-0,06 euro/kg. 

W niektórych ziemniaczanych regionach kraju cena zakupu spadła do bezprecedensowego poziomu 0,01 euro/kg. Władze kraju przygotowują się do rekompensaty dla rolników i inwestowania w infrastrukturę magazynowania ziemniaków. 

- To jest żywność, a żywności nie powinniśmy wyrzucać. Gdybym tylko mogła, sama rozprowadzałabym te ziemniaki, żeby się nie zmarnowały. Pracujemy nad uruchomieniem programu jednorazowej pomocy finansowej dla plantatorów ziemniaków – powiedziała  wiceminister rolnictwa Małgorzata Gromadzka w komentarzu dla Onet.pl

 

Jak powiedziała wicemister rolnictwa, ministerstwo odwołało się do organów antymonopolowych w sprawie nieuczciwych praktyk handlowych i rozważa możliwość zakupu skrobi ziemniaczanej dla rezerw strategicznych. 
 

Jednak jak informuje portal logos-press.md, dwa razy więcej ziemniaków pozostaje w magazynach niż rok wcześniej. Pogarsza się problem niedoboru infrastruktury po zbiorach. Aby temu zaradzić,  Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa przeznacza 41 mln PLN (€9,7 mln) na budowę nowych magazynów. Około 5,47 mld zł (1,3 mld EUR) jest przeznaczone na przetwarzanie i składowanie ziemniaków w ramach planu naprawczego.

Portal Logos-press.md podaje także, że pod koniec ubiegłego tygodnia hurtowe ceny ziemniaków w Polsce były o połowę do trzech razy niższe niż w Mołdawii. Jednak zdaniem handlowców nie opłaca się sprowadzać ziemniaków z Polski ani (co jest bliżej) z Ukrainy z powodu zbyt wysokich kosztów transportu.

 

Sytuacja jest zła nie tylko w Polsce. Jakiś czas temu informowaliśmy o wielkiej akcji rozdawania ziemniaków w Berlinie - taniej było je rozdać niż zutylizować. Nazwane to zostało ,,wielkim ratunkiem ziemniaczanym" i było częścią planu powstrzymania około 4 milionów kg nadwyżki ziemniaków w Niemczech.

 

Według DCA Market Intelligence (część DCA Group / Danish Commodities Analytics) zajmującej się rynkiem ziemniaka w Europie zachodniej,  coraz częściej przekierowywane są wolumeny ziemniaka na paszę dla zwierząt, a koszty utylizacji częściej spadają na plantatorów, częściowo w wyniku rosnących kosztów transportu.

- DCA Market Intelligence poinformował, że sytuacja zmusza niektórych hodowców „do płacenia za zbycie ich produktu” - czytamy na portalu AgriLand.co.uk. - Holenderska agencja raportowania cen poinformowała, że duże dostawy doprowadziły do braku rynków zbytu i niskich cen.

W raporcie użyto także stwierdzenia, że ,,nawet rozdawanie ziemniaków za darmo okazało się niewystarczające, aby zmniejszyć zapasy''. podano także, że PotatonNL odnotował ostatnio ceny poniżej zera dla ziemniaków na paszę dla zwierząt, podczas gdy ceny dla ziemniaków French Fry są nieco wyższe.

W raporcie dodano, że z powodu braku perspektyw na podwyżkę cen, hodowcy decydują się ograniczyć koszty przechowywania i wprowadzić swój produkt na rynek wcześniej.

- Co więcej, obecnie nie ma perspektyw na poprawę rynku. W rezultacie hodowcy decydują się na zaprzestanie ponoszenia kosztów chłodzenia – powiedział Niels van der Boom, specjalista ds. Rynku ziemniaków w DCA Market Intelligence.


źródła: logos-press.md , agriland.co.uk