W ministerstwie rozmawiano o ziemniakach. Bez konkretów
Od stycznia do listopada 2025 r. Polska wyeksportowała 146 tys. ton ziemniaków, głównie na Ukrainę, do Rumunii, Włoch i Mołdawii, w porównaniu do 100 tys. ton w analogicznym okresie roku poprzedniego. To jednak kropla w morzu potrzeb, przy bardzo dużej nadprodukcji ziemniaka w Polsce.
Ministerstwo rolnictwa poinformowało, że wiceminister Małgorzata Gromadzka spotkała się z przedstawicielami sektora warzywnego, aby omówić bieżącą sytuację na rynku warzyw, ze szczególnym uwzględnieniem rynku ziemniaków. Spotkanie poświęcone było m. in. wyzwaniom związanym z nadpodażą ziemniaków w Polsce, których produkcja w 2025 r. osiągnęła poziom około 7 mln ton, podczas gdy krajowe zużycie nie przekracza 6 mln ton rocznie. Wysokie zbiory są efektem zarówno większego areału upraw – o ponad 9% wyższego niż w ubiegłym sezonie – jak i lepszego plonowania, które wyniosło średnio 32,7 t/ha.
Rozmowy obejmowały także kwestie cen i trudności rolników ze sprzedażą ziemniaków z ubiegłego sezonu. Jak podkreślono, wcześniejsze wysokie ceny ziemniaków skłoniły producentów do zwiększenia powierzchni upraw, często bez gwarancji zbytu. Wiceminister zwróciła uwagę na działania wspierające eksport
Podkreślono znaczenie wspólnego działania producentów poprzez tworzenie grup producentów rolnych lub organizacji producentów.
- Takie rozwiązania pozwalają obniżyć koszty produkcji, wytwarzać jednorodne partie towaru dla dużych odbiorców i poprawiać pozycję rolników w łańcuchu dostaw. Dodatkowo rolnicy zrzeszeni w grupach mogą korzystać ze wsparcia finansowego w ramach Planu Strategicznego dla Wspólnej Polityki Rolnej na lata 2023–2027, zarówno na cele administracyjne, jak i inwestycyjne - poinformowano w komunikacie.
Nie poinformowano jednak o jakichkolwiek konkretach poza rozmową z wiceminister Gromadzką. Nie poinformowano także o jakichkolwiek rozwiązaniach realnych problemów dotykających w chwili obecnej branżę ziemniaczaną.
foto: ministerstwo rolnictwa